Dlaczego jestem taka beznadziejna ??Kto sobie komplikuje zycie tak jak ja

Ilu mozna miec chłopakow na raz ??

Pan G [ pan z ktorym jestem 2 lata ], Pan Sz [pan z ktorym przezyłam wakacyjne romatyczne chwile ], - do tego dochodzi z imprezy Pan P [ upiera sie by byc ze mna ] i "dobry kolega" Pan K [ nie daje mi spokoju ]...

BEZNADZIEJNIE

Te wakacje należa do najwiekszych pod wzgledem nieodpowiedzialnosci z mojej strony...

a najbardziej nie moge przezyc tego, ze tak sie schlalam ze zabrudziłam kolezance toalete...
I byłam nie do zycia.

Moja przyjaciolka powtarza - " jesli cos dzieje sie nie po Twojej mysli, lub dzieje sie cos złego, pamietaj ze Bog zsyła Ci to, by wyszło w przyszłosci Tobie na dobre"

Czy to wystarczy bym poczuła sie lepiej ??




Komentarze:
03.08.2006 :: 17:10 :: 83.15.145.2

LALUSIA

TWOJA KOLEŻANKA MĄDRZE MÓWI !!!!!! ja też właśnie myśle podobnie jak ona :) i sprawdziło się ;)
11.08.2005 :: 15:30 :: 83.25.252.35

przszla-zona

Cóż, za kiepskie pocieszenie musi Ci wystarczyc to: niejedna baba z pocałowaniem w rękę odkupilaby od Ciebie Twój los. No ale fatycznie nie kazda
11.08.2005 :: 10:25 :: 193.151.96.27

be-be

moje rozwiazanie wyprobowane na te problemy : zostawic wszystkich... jakos przezyjesz, a nie ebdziesz wobec nich nie fair, z drugiej strony mozesz wybrac jednego. I ani troszke wiecej :)
10.08.2005 :: 18:08 :: 80.51.235.130

nic-nie-warte

wystarczy.. musi.. a wiesz, takie próby to hartowanie charakteru.
10.08.2005 :: 17:39 :: 213.25.46.2

dla-ciebie.ownl

ale ja mi nie odpowiada...ale dziekuje za odwiedziny...

/dla-ciebie.mblog.pl/
10.08.2005 :: 15:43 :: 84.234.37.226

rzycierzycie

to zależy od sumienia:P jeśli nie przeszkadza Ci posiadanie 4 facetów naraz to czemu masz sobie żałować? przecież są wakacje! :D pozdrawiam
10.08.2005 :: 14:48 :: 217.96.167.188

cocacola

jaka nieodpowiedzialność ;) baw się, uśmiechaj, całuj , dotykaj a później bez najmniejszych skrupułów mów "cześć i pa".beztrosko___bo inaczej czasami się nie da bo na łeb dostać można.
a co do panów Pe. to ja znam te przypadki. [i tutaj westchnięcie...].
10.08.2005 :: 12:14 :: 80.51.205.93

marel

ale mial sie dobrze :P hehe ;-)
10.08.2005 :: 12:14 :: 80.51.205.93

marel

...nietoperzyk juz niezyl ;-)))
10.08.2005 :: 11:53 :: ownlog.com

free-your-mind

Musi wystarczyć...

10.08.2005 :: 11:32 :: 195.13.38.249

ogarnijsiejo

e?
10.08.2005 :: 10:59 :: 217.153.82.242

Atum

Naprawdę mam to w dupie jaka jesteś. Po tym co piszesz dla mnie się kurwisz. Rzeczywiście nie powinnaś się bulwersować skoro to dla Ciebie nic takiego. Jeśli Twój facet zachowuje się podobnie to mogę tylko pogratulować wyboru.
10.08.2005 :: 09:11 :: 85.198.235.242

takiejakiejest

bo wszystko zalezy od punktu siedzenia. to chyba odpowiedz na wszystko:D
pzdr :]
10.08.2005 :: 07:45 :: 81.190.90.219

Medussa

bardzo ciekawe pocieszenie..mi dało do myslenia ;-) a co do chłopaków to często jest tak że albo "zdradzasz" albo "jesteś zdradzana", mysle że dobrze robisz, szukając partnera na całe życie wśród tylu naraz :) przynajmniej bedziesz pewna..A z tym schlaniem to sie nie martw, mi tez sie raz zdarzyło zpić niemal do nieprzytomności i swoje wnioski z tego wyciągnęłam :/ pozdrawiam :*:*
09.08.2005 :: 23:56 :: 83.26.74.85

immortal

zle i cezko miec kilku naraz.. lepiej sie wyplacz z tego na tyle, na ile to mozliwe...
ale bedzie dobrze :)

ps. dziekuje za komentarz
09.08.2005 :: 22:43 :: 217.99.181.70

raisa

o rany rany ;) mogłabym napisac coś bardzo podobnego o sobie, całkiem niedawno ;)

pzdr :*
09.08.2005 :: 19:00 :: 158.75.210.120

luz

btw. jak piszesz u mnie komenty to raczej pliz. nie na swoj temat :] dzieki.
09.08.2005 :: 19:00 :: 158.75.210.120

luz

asertywność prosze pani, łatwość w wybrnieciu z sytuacji
nie zalezy od nich z kim jestes tylko od Ciebie.
wiec?
decyzja i prosze. wszystko jasne.
09.08.2005 :: 18:00 :: 83.144.100.111

purplebutterfly

wakacje mają to do siebie, że jesteśmy nieodpowiedzialni, ale nigdy tak do końca nie jest bo jakąś odpowiedzialność za swoje czyny trzeba ponieść... głowa do gory albo wszystko samo się rozwiąże i pokłada albo pewnego dnia sama dojdziesz do wniosku jak to zrobić, nie ma co trzeba poddać się przeznaczeniu nie?:))
09.08.2005 :: 17:01 :: 83.23.69.32

Madzik

Wiem jedno... za 20 lat bedziesz miec co wspominac :)
09.08.2005 :: 17:00 :: 85.198.236.170

kosmos

Ech... Generalnie to wkurzają mnie takie mądrości, które rzekomo mają podnieść człowieka na duchu :/ ja tam swój dorobek damsko-męski mam bardzo skromny.

Oj strasznie skromny. Praktycznie celibat prawie, że. Pomijając tam pare takich różnych... a fu. głupoty już pisze. pozdrawiam.
09.08.2005 :: 16:54 :: 158.75.219.138

tajlandja

powinno
09.08.2005 :: 16:51 :: 217.153.82.242

Atum

Może jestem staroświecki, ale gdy kobieta zadaje sobie pytanie "ilu można mieć chłopaków?" to jest to dla mnie sygnał, że kurwi się ponad wszelką wątpliwość.

Świetlicki śpiewa "spierdoliłaś mi wakacje, cała miłość na marne". Ty spierdoliłaś temu facetowi dwa lata z jego życia. Przestań się kurwić, kiedyś trzeba dorosnąć.
09.08.2005 :: 16:34 :: 217.96.187.158

dwa-zakochane-m

yyy nom, teges, to masz problem! :p

niektóre prosza się o chlopakow ty masz ich nadmiar...
rozumiem cie, wiem ze ten nadmiar jest meczacy, ale musisz liczyc sie z tym ze ten nadmiar facetow stworzylas ty i tylko twoja jest to zalsuga;) a moja frend zawsze mowi, co zesz nawazyla teraz wszamaj :p
09.08.2005 :: 16:32 :: 83.31.170.183

tily

Raz się poleprzy raz się popieprzy. Nie martw się. Co by nie było kiedyś wyjdzie to na prostą. Przyznam.. ja ostatnio tez się wykazałam brakiem odpowiedzialności pod względem cudzych uczuć. Ale trzeba żyć dalej, prawda?
09.08.2005 :: 15:55 :: 62.111.131.162

beacia

umarła mi bardzo bliska osoba ...[*] Nie chce o tym pisac! Wszystko co czulam zamiescilam na blogu! Pozdrawiam
09.08.2005 :: 15:39 :: 83.17.121.130

buch

według mnie wspaniaLe
pf
Ja tez z pare prądów jakby policzył
kobieto baw sie
i odłóż na bok uczucia
;p
09.08.2005 :: 15:33 :: 83.28.84.198

she_4ever

nie wystarczy,
09.08.2005 :: 15:31 :: 212.160.186.130

laska6

Masz tylu do wyboru. Wiele dziewczyn ci zazdrości wiesz? Aha. Thenks za to, że weszłąś do mnie na bloga.
09.08.2005 :: 15:26 :: 83.22.191.57

m.

ilu można miec na raz ? Uhuhuuu i jeszcze więcej, mówię z własnego doświadczenia. Ale zawsze jest ten, o którym myśli się przed zaśnięciem, i po przebudzeniu.

Ale skoro masz tylu Adoratorów, to szalej.. Tylko sie nie zakochuj, ani nie rozkochuj ! ;)

09.08.2005 :: 15:15 :: 83.29.86.175

tetecia

każdy ma czasami takie momenty w życiu, że wydaje mu się że jest beznadziejny. jeżeli uważasz, że jesteś beznadziejna to masz dwa wyjścia. albo polubić siebie taką jaką jesteś albo się zmienić, bo narzekanie do niczego dobrego nie prowadzi
09.08.2005 :: 15:09 :: 83.31.189.115

vivienne

moda jesteś to korzystaj. Potem mąż dziecko i bycie grzeczną na zawsze (przynajmniej tak powinno byc ;)) więc narazie szale i przebieraj!
09.08.2005 :: 15:08 :: 83.25.216.117

cinnamon

chyba czujemy się bardzo podobnie... ja też totalnie nie wiem co mam robić... jak żyć i też są to moje najgorsze wakacje...:(

www.cinnamon.ownlog.com
09.08.2005 :: 14:48 :: 80.244.159.46

lullabi

dla mnie te wakacje są najgorsze jakie tylko moglyby byc ;/
09.08.2005 :: 14:47 :: 217.98.161.93

dzemo

hejka :) życzę powodzenia w wyborze mężczyzny...zazdroszczę tylu kandydatów...:) buziole papa
09.08.2005 :: 14:29 :: 83.16.252.146

mbrother.ownlog

Głowa do góry. Nie można mieć o sobie tak niskiego zdania!

<przytul>
09.08.2005 :: 13:35 :: 83.26.166.110

lalka

ta notka wczesniej to moja ;)
09.08.2005 :: 13:35 :: 83.26.166.110

AJJJ....ilu ty masz tych kolesi!!
dzieki bogu ja narazie mam tego jednego i wiecej nie chce miec!!
a beznadzieja nie jestes!! bo czasem tak w zyciu bywa ze masz ochote sie pochlastac i niepokazywac nikomu!!
a zeby odbic sie od dna trzeba go dotknac!!
jesli czujesz ze wlasnie osiagnelas dno...znaczy ze czas sie od niego odbic....
!!!!!!!!!!!!
nie smutaj sie ... bedzie dobrze :*:*:*:*
ownlog.com :: Wróć